list do prezydentowej Marii Kaczyńskiej (Gro)

opublikowane: 22 gru 2008, 10:22 przez Michał Damski

Szanowna Pani Prezydentowo!
Obecnie z mężem oczekujemy narodzin naszego pierwszego dziecka, którego istnienie zawdzięczamy postępowi medycyny w leczeniu niepłodności.
Proponowana przez posła PO p. Jarosława Gowina Ustawa Bioetyczna pozbawia nas praktycznie szansy na rodzeństwo dla naszego dziecka.
A także pozbawia szansy na bycie rodzicami wiele osób, które znamy w świecie realnym oraz setki osób, które poznałam za pośrednictwem Internetu.
Środowisko osób niepłodnych skupiających się w ogromnej mierze wokół forum internetowego www.Nasz-Bocian.pl założonego przez Stowarzyszenie na rzecz leczenia niepłodności i wspierania adopcji „Nasz Bocian”, przeżywa chwile ogromnego poruszenia a wręcz oburzenia proponowanymi rozwiązaniami.
Niepłodność sama w sobie jest wielką udręką i traumą na całe życie. Jeśli proponowana Ustawa wejdzie w życie, będzie to absolutną tragedią i końcem marzeń dla tysięcy par.
Ta Ustawa miała być pomocą dla nas niepłodnych, a jest jak policzek… kolejna kłoda pod nogi…
Apelujemy do wszystkich: Prezydenta, Premiera, posłów, Marszałków, Minister Zdrowia, wszędzie gdzie się tylko da o rozsądek i o to, by sprawą zajęli się Ci, którzy są ekspertami w dziedzinie niepłodności, czyli przede wszystkim lekarze zajmujący się jej leczeniem, w tym przeprowadzaniem procedury in vitro oraz osoby nią dotknięte, zrzeszone w organizacjach niosących pomoc osobom niepłodnym.
Niestety do tej pory Projektem i Ustawą zajmowały się osoby nie znające realiów leczenia (w tym szans przy wykorzystaniu pewnych rozwiązań medycyny jak mrożenie zarodków, dawstwo gamet, mrożenie gamet itd.), kosztów zdrowotnych i psychicznych leczenia.
Takie odczucia ma niemal każdy, kogo niepłodność dotknęła.
Pozwoliliśmy sobie napisać do Pani Prezydentowej list z prośba o wsparcie i zrozumienie w tych trudnych chwilach… Dla nas nasza walka o potomstwo to nie jakaś fanaberia, tylko często jedyny cel w życiu okupiony latami bólu, wyrzeczeń i nierzadko poczuciem odtrącenia.
Jako osoba o niezbyt lotnym piórze pozwolę sobie zacytować 2 listy moich serdecznych koleżanek, które poznałam za pośrednictwem i dzięki forum internetowemu „Nasz Bocian”. Oddają one w bardzo trafny sposób przemyślenia i obawy dotyczące proponowanych rozwiązań w Projekcie Ustawy Bioetycznej.
Z wyrazami szacunku,

Comments